Aperitif – co to takiego?
Słowo „aperitif” wywodzi się z języka francuskiego, jednak swoje korzenie ma w łacińskim czasowniku oznaczającym „otwierać” i dobrze odzwierciedla naturę trunku określanego tym mianem. Mimo tego, że serwuje się go w niewielkich ilościach i jest on jedynie preludium dla późniejszego ucztowania, aperitif jest okazją do przywitania i zapoznania się gości zebranych na przyjęciu. Aperitif to zwykle napój alkoholowy, który podajemy w niewielkich ilościach przed posiłkiem w celu wzbudzenia apetytu i pobudzenia produkcji soków żołądkowych – z tego powodu zazwyczaj jest on wytrawny, a nie słodki. Oprócz aspektów społecznych oraz pobudzenia naszego żołądka do pracy aperitif doskonale rozluźnia po długim dniu i pozwala na zajęcie umysłu delektowaniem się kieliszkiem dobrego alkoholu w oczekiwaniu na posiłek.
Historia aperitifu sięga najprawdopodobniej V wieku naszej ery. To właśnie wtedy chrześcijański ascetyk Diadochos z Photiki użył określenia „aperitif” w tekście, który miał ostrzegać przed takimi miksturami. Wspomniał on, że takie napoje otwierają drogę do żołądka, a to sprawia, że posiłki stają się zbyt obfite. XIX wiek jest uznawany za złote czasy aperitifów. W tym czasie był mile widzianym dodatkiem do obfitych obiadów czy kolacji. Wiadomo, że po aperitif chętnie sięgali Francuzi i Włosi, a od początków XX wieku również mieszkańcy Stanów Zjednoczonych.
Jaki alkohol wybrać na aperitif?
Aperitifem są raczej napoje wytrawne niż słodkie, ponieważ to wytrawny smak najlepiej pobudza żołądek. Jako aperitif podawane są najczęściej wytrawne wina musujące, szampany, hiszpańskie sherry, wytrawne wermuty lub drinki i koktajle z wyraźną wytrawnością, lub wręcz goryczką w smaku. Najpopularniejszym obecnie aperitifem jest włoski koktajl Aperol Spritz, który przygotowywany jest na bazie gorzkiego likieru z pomarańczy oraz wina musującego Prosecco. Koktajl, tak samo, jak aperitif pochodzi oczywiście ze słonecznych Włoch. Nie tylko drink z dodatkiem Prosecco jest wspaniałym aperitifem, jest nim również samo wino musujące Prosecco. Wytrawny smak pobudza żołądek, orzeźwiający charakter oczyszcza kubki smakowe, a maleńkie perełki powietrza charyzmatycznie unoszące się ku górze i łaskoczące podniebienie wprawiają w doskonały nastrój. Wyśmienicie sprawdzi się w tej roli Prosecco Spumante DOC o limonkowej barwie i przyjemnym, musowaniu. Wino wyróżnia się świeżym aromatem cytryn, limonek oraz białych kwiatów i co najważniejsze orzeźwiającym i delikatnie wytrawnym smakiem. Kolejnym alkoholem, jest wermut. Spożywane solo, jak i w formie drinków, takich jak słynny koktajl Negroni na bazie wermutu, Campari oraz ginu. Odmiany wytrawne nie potrzebują niczego oprócz lodu i ewentualnie oliwki. Jako wspaniały aperitif bywa traktowana także wódka jednak nie czysta, a jej liczne smakowe odmiany, jak również kwaśne koktajle na bazie wódki. Na trunki mające za zadanie godnie rozpocząć obiad wybierane są również aromatyczne likiery, m.in. Jägermeister, anyżowa Sambuca, ziołowe Unicum. Alkohole te mają za zadanie pomagać w trawieniu, zatem można je również spożyć po posiłku. Nie powinniśmy również dziwić się, gdy ktoś zaproponuje nam jako aperitif piwo. Szczególnie intensywnie chmielowe, pobudzaja ono apetyt degustatora charakterystyczną goryczką.
Jak serwować aperitif?
Serwowanie aperitifu trwa zazwyczaj ok. 15-20 minut. Najczęściej pijemy go w stosownych do danego alkoholu szklankach czy kieliszkach. Podczas serwowania aperitifu warto zadbać o przekąski, które goście mogą przegryźć w oczekiwaniu na posiłek. Doskonale sprawdzą się tutaj różne prażone pestki dyni, słonecznika, orzechy arachidowe, pistacje, orzechy laskowe, sery kozie, wędliny, grzanki z łososiem, pasztetem czy hummusem, owoce morza, a także surowe warzywa, takie jak łodyga selera naciowego, ogórki czy rzodkiewki.
Podczas posiłków podajemy nie tylko aperitif przed posiłkiem, są również trunki, które pije się po jedzeniu – na poprawę trawienia. Taki napój alkoholowy nosi nazwę digestif.
Digestif- alkohol podawany po posiłku
Digestif w przeciwieństwie do aperitifu wydaje się nieco zapomniany. Wielka szkoda, bo digestif to idealne zwieńczenie uczty. Jest serwowany na sam koniec po deserze, czasem razem z kawą espresso, by pobudzić i przyspieszyć trawienie. Jako digestif serwuje się trunki z wysoką zawartością alkoholu. Mający za zadanie wspomóc trawienie. Spożywany jest zazwyczaj w małych ilościach bez dodatkowych składników. Istnieje wiele rodzajów digestif, do których zaliczyć można bittery, wzmacniane wina, niektóre mocne alkohole, czy likiery ziołowe.
Historia digestif, jak wielu innych alkoholi, sięga bardzo daleko wstecz. Prawdopodobnie już w starożytnej Grecji, aby wspomóc trawienie, spożywano po posiłku wodę, którą uprzednio wypłukiwano nasiona kminku. Z biegiem czasu, wraz z pojawieniem się różnego rodzaju alkoholi, dodawano do nich zioła, przyprawy oraz inne rośliny, tworząc w ten sposób tzw. eliksiry lecznicze, których celem było także w wielu przypadkach poprawienie trawienia. Około XVIII wieku, kiedy to znacznie zwiększyła się dostępności różnego rodzaju alkoholi, zaczęto je spożywać regularnie, także i po posiłkach. Nawyk ten szczególnie mocno ugruntował się w kulturze kilku krajów Europy Zachodniej, takich jak: Francja, gdzie spożywa się głównie lokalną brandy: Cognac i armagnac, Włochy, gdzie spożywa się głównie amaro, grappę, czy niektóre likiery jak limoncello i nocino, Hiszpania i Portugalia, gdzie spożywa się głównie lokalne wina wzmacniane takie jak sherry, porto, madeira, Niemcy, gdzie spożywa się takie likiery ziołowe jak Underberg, czy słynny Jägermeister.
Jak zostało już wspomniane wyżej, istnieje wiele rodzajów napojów digestif, które najogólniej można podzielić na następujące kategorie:
- bittersy trawienne – są to likiery ziołowe, o charakterystycznym, bardzo mocnym, gorzkim smaku.
- likiery ziołowe – napoje podobne do nalewek trawiennych, zwykle jednak o niższej zawartości alkoholu, większej zawartości cukru i znacznie bardziej pijalne. Przykład stanowią takie marki jak Becherovka, Benedictine, Chartreuse, czy Jägermeister.
- słodkie likiery – takie jak np.: limoncello, sambuca, czy Grand Marnier.
- wina wzmacniane – należą do nich niektórej rodzaje porto, sherry, czy madeiry, a także czerwone wermuty.
- mocne alkohole – wśród których w szczególności wyróżnić można alkohole starzone np. Cognac, armagnac, whisky.
- koktajle trawienne – do klasycznych koktajli trawiennych zaliczamy m.in. Manhattan, French Connection, Old-Fashioned, czy Sazerac.
Podsumowując, alkohol na początek powinien być lekki, orzeźwiający, pobudzający apetyt. Na koniec jednak potrzebujemy mocnego akcentu, który pobudzi nasze soki trawienne do szybkiego działania, byśmy nie czuli się ociężali.