Wino półsłodkie

Polacy nie przepadają ani za winami bardzo wytrawnymi, ani zupełnie słodkimi. Te pierwsze często odbierają jako zbyt kwaśne lub drażniąco taniczne, drugie bywają zbyt ciężkie, przytłaczające nadmiarem aromatów i cukru. Dlatego chętnie sięgamy po wina półwytrawne i półsłodkie, stanowiące kompromis skrojony pod przeciętnego konsumenta również tego który dopiero zaczyna interesować się winem. Wino półsłodkie może mieć dowolny kolor, czerwony, biały lub różowy, może też być spokojne, musujące. Można je robić też praktycznie z każdego szczepu, chociaż są odmiany, które lepiej się do tego nadają niż inne ze względu na występujące w nich aromaty i zawartość cukru. W Hiszpanii najczęściej wykorzystuje się do takich win szczep tempranillo, we Włoszech kupaże na bazie merlota lub sangiovese, w Niemczech wszechstronnego rieslinga lub gewürztraminnera. Półsłodkich jest też wiele win ze szczepów występujących lokalnie: endemicznych odmian gruzińskich oraz polskich win z odmian solaris, hibernal i johanniter. Wina półsłodkie charakteryzują się wyrazistą, ale nieprzytłaczającą słodyczą oraz aromatami świeżych owoców i kwiatów. Dzięki temu mają dość szerokie zastosowanie.

Wina półsłodkie przygotowywane są z białych i czerwonych winogron, które podczas fermentacji wytwarzają dwutlenek węgla oraz cukier. Chcąc otrzymać dobre wino półsłodkie, należy zatrzymać fermentację w odpowiednim momencie, aby powstał cukier resztkowy. Dlatego wino półsłodkie jest kategorią pośrednią. Bliżej mu do wina słodkiego, bo ma sporą zawartość cukru – od 12 do 45 g na litr trunku. Wina półsłodkie produkuje się z odmian winorośli, które rodzą owoce z dużą ilością cukru. Są to szczepy uprawiane w odpowiednich, ciepłych i słonecznych warunkach. Winorośli na wino półsłodkie nie służy pochmurna i deszczowa pogoda. Dobre wino półsłodkie to takie, w którym powinna być wyczuwalna wyraźna słodycz, jednak nie jako dominujące wrażenie smakowe. Np. dobre wino półsłodkie czerwone cieszy podniebienie naturalnie smakującą słodyczą, dobrze zrównoważoną przez zawarte w winie kwasy. Pamiętajmy jednak, ze wina półsłodkie zawierają trochę więcej kalorii. Różnice w kaloryczności są niewielkie. Liczba kalorii zależy bowiem głównie od zawartości cukru. Wino czerwone półsłodkie ma ok. 144 kcal w 150 ml (jeden kieliszek). Wino białe i różowe ma jedynie kilka, kilkanaście kalorii mniej, co w ogólnym bilansie nie robi większej różnicy. Jako jedno z najpopularniejszych win jest wino półsłodkie. Uważa się, że pasuje do wszystkiego, bo jego wytrawność i kwasowość jest bardzo neutralna, zrównoważona cukrem. Czy aby na pewno? Do czego pasuje wino półsłodkie? Sprawdzi się na prezent, jeżeli nie znamy gustu danej osoby to właśnie wino półsłodkie będzie bezpiecznym wyborem. Perfekcyjnie podkreśli smak wielu pikantnych dań, można użyć go także jako aperitif lub pić solo. Wino półsłodkie ma wiele zastosowań, choć wszystko zależy od tego, po jakie wino półsłodkie sięgniemy – białe czy czerwone. Znaczenie ma też szczep winorośli i pochodzenie, bo od tego zależą nuty smakowe, które grają w każdym kieliszku zaserwowanego wina. Jeśli chodzi o wino białe półsłodkie, świetnie sprawdza się do dań delikatnych, z dodatkiem mięs takich jak drób lub królik.

Z powodzeniem można zaserwować je także do owoców morza oraz ryb, czy dań włoskich takich jak risotto. Co ciekawe, mimo swojej delikatności wino półsłodkie białe można zaserwować do nasyconych przyprawami dań kuchni indyjskiej. Nadaje się też do podania z większością deserów. Jeśli jest to bardzo słodki deser np. kremowa beza, warto sięgnąć po wino półsłodkie białe, w którym wyczuwalne będą kwaskowe akcenty. Perfekcyjnie nadmierną słodkość deseru zredukuje np. Chateau Mazetier Blanc Moelleux o zapachu kandyzowanej cytryny, jabłka, gruszki i kwiatów. Czerwone cięższe wino półsłodkie nada się do potraw z wieprzowiny, wołowiny czy jagnięciny. Jeżeli chodzi o lżejsze odmiany, to idealnie sprawdzą się z delikatnym mięsem i różnymi odmianami serów lub przystawek. Pamiętajmy również o odpowiedniej temperaturze podania. Odpowiednia temperatura pozwala nam wydobyć aromat i bogaty smak. Tak więc wino białe serwujemy w temperaturze 8-12°C, wino czerwone podajemy schłodzone do 14-18°C, wino różowe należy podać w temperaturze 8-12°C, wino deserowe (słodkie i półsłodkie): 14-20°C, szampan oraz wino musujące podajemy w temperaturze 6-10°C, wina ziołowe (wermuty, campari) serwujemy 12-14°C. Ponieważ coraz chętniej kupujemy wina, dobrze jest pamiętać też o prawidłowym ich przechowywaniu. Butelki najlepiej trzymać w ciemnych i przewiewnych pomieszczeniach, w których panuje stosunkowo stała temperatura. Wino czerwone i białe powinny być podawane w różnych kieliszkach. Czerwone wino półsłodkie należy podawać w kielichu z dużą czaszą, dzięki czemu uwalnia się bukiet smakowy i zapachowy, uderzający podniebienie i nozdrza. Wina białe półsłodkie dobrze jest podawać w schłodzonym kieliszku z długą nóżką, za którą należy trzymać kieliszek, aby utrzymać odpowiednią temperaturę trunku. Polecane wino półsłodkie to najczęściej takie wino, które przyjemnie pije się solo, ale które swą słodyczą nie tłumi też smaków potraw. Czerwone wino półsłodkie powstaje w większej ilości na przykład w Gruzji. Tam za jego smak odpowiadają szczepy lokalnego pochodzenia. Z bardziej kosmopolitycznych do produkcji win półsłodkich nadaje się Cabernet Sauvignon. Saperavi to wino świetne na prezent. Ten szczep daje wyraźnie wyczuwalny cukier, ale też odrobinę nut czysto alkoholowych.

Poza tym ma ciekawą podbudowę znaną z win bardziej wytrawnych. Nie jest to wino lekkie, ale dla osób lubiących średnio skomplikowane trunki. Także z owoców Pinot Noir daje się uzyskać ciekawe czerwone wino półsłodkie. Alkohol na ich bazie ma smak podobny co Merlotów, ale według wielu znawców ładniejszy kolor. Jeśli chodzi o wina półsłodkie białe, sporo jest także lokalnych odmian winogron, ale to nie z ich owoców tworzy się najpopularniejsze trunki. Białe wino półsłodkie powinno być dość lekkie, cukier nie powinien zabić orzeźwiającego charakteru. Chardonnay to szczep, który na to pozwala. Jest kosmopolityczny, więc wina białe z niego produkuje się prawie wszędzie i nadaje się na prezent, ponieważ jest szczepem znanym i wysoko cenionym, a przede wszystkim dlatego, że tworzy naprawdę dopracowane, złożone, ale przyjemne wina. Drugi szczep, który daje owoce pełne cukru i smaku to Rkatsiteli. Wina po krótkiej fermentacji są pełne letnich, słonecznych aromatów, a ich smak nie jest płaski. To dość popularna odmiana, która daje wina przyjazne i dla osób niemających wielkiego doświadczenia w degustacji i dla wyrobionych podniebień. Winem półsłodkim można się delektować, jeśli dobrze równoważy ono wytrawną i słodką stronę spektrum. Takie trunki mogą pochodzić z wielu stron świata. Produkcja wina półsłodkiego odbywa się praktycznie wszędzie. Wino czerwone i wino białe stanowią raczej dodatek do podstawowej produkcji większości regionów. Warto skupić się na tym, żeby kupowane wino białe było świeże, jeśli ma mieć wyraźniej wyczuwalny cukier. Wino czerwone, nawet półsłodkie, może być leżakowane, ale półsłodkie wina generalnie dojrzewają szybciej od wytrawnych. Nie musisz absolutnie szukać od najdroższych. Wiele półsłodkich win ze środkowej półki cenowej smakuje wybornie i warto dać im szansę. Dobrym pomysłem jest wypróbowanie win półsłodkich z różnych rejonów. Klimat i technika będą wyraźnie wpływały na smak trunku.

 

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl